wtorek, 29 stycznia 2013

OPO.2
CD...
Wpuściłam Harr'ego do środka.
- Harry co się stało?- od razu pomyślałam że się we mnie zakochała al jednak nie
- Nie mogę odkładać tej rozmowy na później- mówi Hazz
- Mów
- Nie wiem jak zacząć......hmmm... Dobra powiem prosto z mostu, wystawię kawę na ławę
- No mówww wreszcie !!1
- Dobrze jestem twoim bratem
Zatkało mnie nie mogłam wydusić z siebie ani jednego słowa.
- Wszystko dobrze ?- pyta
Szybko uciekłam z domu w panice nie wiedziałam do kont  biegnę. Spojrzałam za siebie domu u
już  nie było ujrzałam tylko jakiś bar było bardzo ciemno. Rozpoznałam to miejsce.
Tutaj przyszłam w pierwszy dzień mojego pobytu w Londynie. Wiem trochę to dziwne. Za nim się obejrzałam za siebie widziałam tylko białą plamę.
*U chłopaków 1D*
Nagle do domu chłopców wbiega Harry cały się trzęsie.
- Harry co ci się stało ?? - pytał każdy po kolei
- Jess zniknęła
- cooo ??!!! Wyznałeś jej prawdę ?
- Takk i ona przerażona ta wiadomością uciekła z domu
- Trzeba jej szukać- Louis
- Wiem ale gdzie ? - Zayn
- Zgłośmy na policje zaginięcie - niall
- Chodźmy
* Na policji*
- Panie władzo chcemy zgłosić zaginięcie
- tak słucham
Chłopcy wszystko opowiedzieli jak Jess wygląda i jak to się stało.
- Chyba wiem o kogo wam chodzi ostatnio przywieziono taką dziewczynę do szpitala z ciężkim stanem, dziewczyna jest umierająca.
Na twarzach chłopaków było pełno łez strach przerażenie. Harry zemdlał.
CDN..........





środa, 23 stycznia 2013

OPO.2
Mieszkam w Londynie już tydzień. Od mojej przygody z One Direction minęło już 5 dni, od tamtej pory się już nie spotkaliśmy, ponieważ chłopcy maja różnego rodzaju sesje zdjęciowe. Nadal na szyi nosiłam naszyjnik od Harr'ego, więc czułam się jakby był przy mnie. Tak siedziałam sobie na łóżku i myślę jak się czuja np: siostry Louisa mając sławnego brata albo jak się czuje siostra Harr'ego, gdy nagle z moich myśli wybudziła mnie Caro.
- Jess co porobimy ?? nudzi mi się
- Zachowujesz się jakbyś była małą dziewczynką a ja twoją mamą - uśmiechnęłam się - sama coś wymyśl
- Ok to idziemy na zakupy ???
- Nie nogi mnie bolą
- A może zagramy w chińczyka ?/
- Nie no aż tak to nie bolą :)
- No to co robimy /?
- Wiem zadzwonię do sióstr Hazzy i Lou i przeprowadzimy z nimi taki wywiad jak to mieć sławne rodzeństwo ok ? - pytam
- I ty jeszcze pytasz ?? No pewnie !!! :) a skąd weźmiemy ich numer ??
- Mam już ich numer dostałam od chłopców
*Dryńńńń Dryńńń*
- Halo Gemma to ja Jess koleżanka twojego brata
- O hej Jess !!
- Cześć słuchaj chciałabyś wpaść do mnie i do mojej koleżanki caro do domu ??
- Pewnie !
- Dobrze to czekam papapa
- Do zobaczenia
*koniec rozmowy*
-Dobra Caro teraz dzwonię do siostry Lou
*Dryńńńń Dryńńń*
- Halo Lottie to ja Jess koleżanka Louisa
- Cześć mój brat wiele mi o tb mówił
- Słuchaj mam do cb pytanie chciałabyś dziś do mnie wpaść ??
- Pewnie to do zobaczeni papa
- pa
*koniec rozmowy*
- Dobrze zaraz będą przyszykuj altankę tam przeprowadzimy z nimi wywiad
- Ok
*Puk Puk*
- Jess otworzę
- Dobrze < słychać w oddali >
- Hej jestem Lottie siostra Lou
- Hej jestem Caroline dla przyjaciół Caro i jestem przyjaciółką Jess miło mi cię poznac
- Mnie również
- Zapraszam się do ogrodu tam czeka Jess
- Okey
*Puk Puk*
- Już idę
  o cześć jestem Caroline mów mi Caro jestem przyjaciółką Jess
- Cześć miło mi cię poznać nazywam się Gemma siostra Harr'ego
- Miło mi również cię poznac zapraszam do ogrodu tam czeka na nas Jess
*w ogrodzie*
- O już jesteście - mówię - wy dziewczyny to się juz chyba znacie prawda ?
- Prawda - mówi gemma
- A więc zaprosiłam was po to aby przeprowadzić z wami wywiad o tym jak to być siostrą sławnego rodzeństwa - ja
- Dobrze - Lottie - miło nam z tego powodu
- A więc zaczynajmy :
Jakiego rodzaju dostajecie tweety na Twitterze ?
Gemma - Ja zwykle nie dostaję tweetów związanych ze mną większość z nich brzmi tak : co robi twój brat, co lubi najbardziej jeść jakiego rodzaju szamponu używa ? :
To jest już trochę denerwujące wg mnie szczerze mówiąc to mam tego dosyć !!!
Lottie - Do mnie na TT piszą np; a podasz mi numer Lou a powiedź mu żeby mnie Follnął na TT pleaseee ;
To jest już takie stare że przestaje to czytać po prostu oni mnie wykorzystują nie chce wtrącać się do prywatności Louisa
Ja - czy nie uważacie że wszytko kręci się dookoła waszych braci ?
Lottie - i to ciągle !!! otwieram okno w domu i słyszę ; Lou Lou Lou !! ;
Gemma ; ja tak samo np; idę z Harrym na spacer a tu przylatują fanki popychaja mnie byle by zrobić sb z nim zdjęcie !!
Ja - a nigdy nie rozmawiałyście o tym z braćmi ??
Gemma - Nie nie chcę zranic jego uczuc ten zespół to prawie całe jego życie
Lottie - u mnie to samo
Ja - Mam dla was pewną radę porozmawiajcie z nimi o tym sądzę że macie mądrych rozsądnych braci zrozumieją was
Gemma - dzięki słucha ja muszę już lecieć mama właśnie wróciła papa mam nadzieję że się jeszcze spotkamy
Lottie - ja tak samo na razie
papapa - ja z Caro
* 1 godz. póżniej*
- słuchaj Jess i co o tym sądzisz ??
- co ja o tym sądzę to samo co ty
- zrobić ci kawę ?? - Caro
- pewnie
*Puk Puk*
- Caro ja otworzę
Nigdy bym się nie spodziewała że właśnie ta osoba się zjawi. Był to Harry przyszedl sam. Mial bardzo ponury wyraz twarzy i przerazone tym co mialo sie stac oczy a na szyi wisial naszyjnik z turkawkom po chwili  uslyszalam jego zachrypnienty glos mowil on
Mosimy powaznie porozmawiac - Harry
CDN............
Siostra Harr'ego:
Gemma Styles

Siostra Louisa:
Lottie Tomlinson



wtorek, 22 stycznia 2013

OPO.1
CD....
- Ale co ? to nie jest śmieszne - Hazza
- Nie wcale a wcale Harry ale wiemy że to twoja ulubiona liczba - mówi Lou
- A jeśli chodzi o to światło to korki wysiadły :) - Zayn
To fajnie że są jakieś normalne wyjaśnienia tejże sprawy :)
- Ale Lou mam do cb pytanie czemu jako pierwszego chciałeś ratować Harrego ??
- .............. - Lou
hahahaah - wszyscy - hahahaha

Takie podsumowanie pierwszej ich wspólnej przygody może nie w pełni szczęśliwej było dużo łez lecz wszystko się dobrze skończyło.
Nie zapomnijcie o naszyjnikach < turkawkach > Jess i Harrego :)
OPO.1

CD...
*dalej jest ciemno*
- Chłopaki co jest??- pytam
- Nie wiem - mówi Liam
- AAAAA..Ratunkuuuu !!!!! - krzyczy Lou
- Louisss!!!
-Louuu !!!
- Gdzie jesteś !!
- Louuiisss !!
*światło się zapala*

- Gdzie Louis !! - krzyczy Harry
- Nie wiemy szybko uciekajmy z tond !! - oznajmiliśmy z przerażeniem
- Nieeeee !! Nie ruszę się z tond bez Lou - mówił Harry pełen rozpaczy
Musieliśmy Harrego na rękach wynieść bo zemdlał. W panice uciekliśmy do mojego domu. Lecz memu memu zdziwieniu to nie był koniec przykrych zdarzeń.
*w domu*
- już doszliśmy - mówię
wejdzcie
I tu nagle spostrzegam ze zostałam okradnięta ze wszystkich moich rzeczy
- retyyy co się stałoo !! - płaczę -
Caro jak to się stało ??
Gdziee jest Caroo !!??
- Jess czy ona wróciła z nami do domu ?? - pyta Zayn
- chyb....a.a.a
- Ja ją ostatni raz ją widziałem u nas w domu - Harry
- Nie wiem co mam teraz zrobić - ja
- słuchaj może pójdziemy do Eleanor dziewczyny Louisa opowiemy jej wszystko może będziemy mogli zanocować u niej - Liam
- Dobrze chodźmy - mówię
*w domu Eleanor*
- rety co wam się stało - Elka -
wejdzcie do środka zrobię wam herbatę
- dzięki - Zayn
Opowiedzieliśmy wszystko Elce o Louisie i Caro i o moim domu. Nie wiedzieliśmy co mamy począć.
Zostaliśmy u Elci na noc.
*następny dzień*
Idziemy na Policje.
- Panie policjancie <..........................> - opowiadam o całym tym zajściu
- A więc niezwłocznie zbadamy tą sprawę a teraz się uspokujcie
- Jak mam się uspokoić mój chłopak został porwany przez jakieś ufo !! Koleżanka zaginęła !! Dom został obrabowany !!!  Jak my mamy teraz spokojnie żyć !!  JAK ??? - zaczęła Elcia
- Nic straszniejszego  nie mogło nas spotkać GDZIE mój Lou mój zjadacz marchewek chłopak który ciągle chodzi w  paskach i nigdy nie zakłada skarpetek gdziee - panikował Harry
- Rozumiem was ale na razie jedynie mogę wam dać mieszkanie - mówi policja
- dobrze - mówię
- A więc proszę klucze
- dziękuję - Liam
*w drodze do domu*
Idziemy pełni nadziei że przyjaciele się odnajdą. A Niall ciągle tylko jedno:
- Ale jestem głodny zjadłbym nawet te Louisa marchewki ale go tu nie ma - i wpadł w płacz
- Nie płacz Nialluś wszytko będzie dobrze- ja
- Najgorsze jest to że pobiło mi się lusterko nieee...- Zayn płacze
- A ja znalazłem pełno łyżeczek w moich kieszeniach od spodni. Ktoś próbuje się mnie pozbyć nieee - płacze Liam
- A mnie rzuciła Taylor - mówi Hazz
- Tylko nie płacz Harry - Elcia
- Co ja płakać myślałem że nigdy to nie nastąpi chociarz to mnie dziś miłego spotkało - Hazz
- Tak tęsknię za Louisem - Elcia
- Rety wy ciągle marudzicie mam już tego dosyć: ten głodny temu lusterko się zbiło ten ma łyżeczki tej przykro JA straciłam najlepszą przyjaciółkę dom i nie marudzę wiem że......
Przerwał mi Harry:
- JA nie marudzę :)
- ........... wiem Hazz wiem że kiedyś ich odnajdziemy - i wybuchnęłam płaczem
Wszyscy do mnie podbiegli i mnie przytulili.
- nie płacz - każdy mówił po kolei te słowa
- nie martw się odnajdziemy ich
Gdy tu nagle Harry mówi :
- Proszę do dla cb
Podaje mi naszyjnik z turkawką < ptaszkiem >
- załuż go jeśli będziesz miała go na szyi w tedy kiedy ja to oznacza że będę zawsze przy tobie- HArry
Założyłam go natychmiast poczułam ulgę w sercu że mam ich przy sobie a zwłaszcza Harrego.
*Doszliśmy do nowego domu*
- Dobra Liam otwieraj - Niall - szybko bo muszę siusiu za dużo wody ze stawu sie napiłem
Niall szybko wbiegł a memu zdumieniu ujrzałam Lou i Caro.
- Lou Caro !!! jetseście - krzyczę
-Lou mój przyjacielu - podbiegli od niego chłopacy
JA przytuliłam CAro
- Lou co się stało ?? - zapytał Zayn
- Wszyscy się zbierzmy tutaj i wam opowiem- Lou
- JUż są wszyscy- oznajmił Liam
- A gdzie Niall??- Lou
- W kiblu zacznijmy bez niego - ja
- A więc :
Podczas oglądania Horroru zgasło światło tak się wystraszyłem że złapałem Harrego za rękę i uciekłem z domu
- Ale ja nigdzie nie...-HArry
- TAk wiem bo zamiast ciebie złapałem Caro no i uciekłem. Dlatego mnie i jej nie było ale ona nie miała o tym pojęcia czemu ją porywam i sam dalej nie miałem pojęcia że to ona i ciągle mówiłem < cii...Harry ratuję cb przed ufo>
no i na następny dzień poszłem na policje bo was już w domu nie było i policja przydzieliła mim ten dom.
- nas nie było bo poszliśmy do Elci u niej spędziliśmy noc- Liam - potem poszliśmy na policje i tez nam przydzielono ten dom.
- Ale co z moim domem ? - ja
- wszytsko dobrze - Caro
- Ale wczoraj tam biliśmy i on był pusty
- nie jesteś pewna
- tak dom nr.70
- ale my mamy numer domu 69
- A więc pomyliłam adres heh
Ale cieszę się że wszystko się skończyło dobrze :)
- A wiec masz dom numer 69 taak ?? - pyta Hazza
- TAk a co
- To musimy sie kiedyś spotkać :D
- hahahahah - Lou Liam Zayna Niall < w końcu wyszedł z kibla > ja Caro
CDN............
Dziewczyna Louisa:
Eleanor Calder 21 lat


OPO.1

Nazywam się Jess. Mieszkam w Meksyku miejscowość mojego zamieszkania też nazywa się Meksyk.
Moja BFF nazywa się Caroline każdy nazywa ją Caro ja tak samo.
Pewnego dnia moi rodzice chcieli ze mną porozmawiać. Obawiałam się tej rozmowy, ponieważ zapowiadali ją już od tygodnia.
- Córeczko-powiedzieli jednocześnie
-Coś się stało ?
-Chodzi o to, że zapisaliśmy cię do innej szkoły.
-Alee ??? że coo !! jak ?- zaczęłam się jąkać
-Ale to nie koniec informacji-oznajmili-Ta szkoła znajduje się w Anglii
-...............
-słoneczko wszystko dobrze ??-zapytali
Szybko uciekłam do pokoju i się zamknęłam na klucz. Natychmiast zadzwoniłam do mojej BFF. Wszystko jej wytłumaczyłam, przybiegła do mnie jak najszybciej w końcu mieszkała dwie ulice od mojego domu.
Po rozmowie z Caro uspokoiłam się, opowiedziała mi ona o tym jak w Anglii jest super, że większość sław pochodzi z Anglii. Oznajmiła mi też że jak ja tam się przeprowadzam to ona razem ze mną. Ucieszyłam się.
Zeszłam na dół do rodziców:
-Mamo tato zgadzam się na zmianę szkoły to kiedy tak się wybieram ??
- Za dwa dni masz odlot samolotem

*3 dni później*
Jestem w Londynie.Jest wspaniale mieszkam w pięknym apartamencie wraz z Caro.
- Jess !!!- krzyknęła Caro
- Coo się stało ??
- Nie uwierzysz mi !!
- COoo !!
- Dostałam esa od Van < koleżanki z klasy w Londynie >
iiii.. napisała że One Direction właśnie jest w hotelu niedaleko naszego apartamentu
- OMG!!!!! - krzyknęłam
- Szybko chodźmy tam !!
- Ale jak tak po prostu do nich pójdziemy i oni nas niby wpuszczą??? MAM pomysł - powiedziałam -
Przebierzemy się za dziewczyny od pizzy. Szybko jakąś pizze zrobimy u idziemy
- ok - CAro
* pod Holtelm*
- No dobra to wchodzimy - ja
* PUK PUK *
< PROSZĘ > słyszymy i wchodzimy do środka
- Harry kolejna twoja dziewczyna ?? - powiedział Lou wskazując na mnie
- Nie ja nie mam dziewczyny - mówi Hazz
- A wy co dziewczyny od pizzy ?? - natychmiastowo wrzasnął NIall
- Tak - mówię
- To trochę zabawne bo my nie zamawialiśmy piz.....- i nagle przerwał Zaynowi Niall
- Ciii... Zay Pizza przyszła. Wreszcie czekamy na nią juz 2 godz. a więc nie płacimy - Niall
- Alee..- zająkał się Liam
- Może zjecie ją z nami ?? - zapytał mnie i Caro Lou
- Pewnie !! - powiedziałyśmy naraz
- Lubicie horrory ??- pyta Zay
- NO jasne kto nie lubi - mówię
- Jeśli nie macie nic przeciwko Hazz wybierze on wybiera zawsze najlepszy film z całej naszej piątki
* w trakcie oglądania zgasło światło wszyscy wpadliśmy w panikę nikt się nie spodziewał co zaraz nastąpi *
CDN..............


Ja:
Jess Franklin 18 lat

BFF:
Caroline<CAro>Smift 19 lat

One Direction:
od lewej:
Liam Payne 19 lat
Niall Horan 19 lat
Zayn Malik 19 lat
Louis Tomlinson 21 lat
Harry Styles 18 lat


Cześć.

Nazywam się Victoria.
W moim blogu < będę nazywałam mojego bloga dziennikiem >
opisane będą różne przygody związane z Angielskim Boys Bandem < One Direction > xd
Historyjki będą wymyślone tzw. WYSSANE Z PALCA :)